Hańba i chwała - II Rzeczpospolita

Z Henryk Dąbrowski
Skocz do: nawigacja, szukaj
30.08.2012



22.01.1917 – prezydent USA Wilson w pierwszym swoim orędziu do Senatu upomina się o Polskę zjednoczoną, wolną i niepodległą.

Prezydent Woodrow Wilson to postać niezwykła i wspomnieć tutaj warto, że kiedy w Wersalu Anglia, Francja i inne hieny gryzły się o poniemieckie kolonie, człowiek ten przeciwstawiał się temu twardo głosząc zasadę „nie ma takiego prawa, które pozwalałoby na oddawanie ludów z jednego panowania pod inne, jak gdyby były one czyjąś własnością”. Przyjacielem Wilsona był Ignacy Jan Paderewski.


06.11.1917 – Wybuch rewolucji październikowej w Rosji.

Bandyci, mordercy i kryminaliści zdobywają władzę.


11.11.1918 – Koniec I Wojny Światowej. Polska po 123 latach odzyskuje niepodległość.

Granice Polski nie istnieją. O nowe granice Polski trzeba będzie walczyć; granice z Niemcami ustalą mocarstwa zachodnie; Czesi ukradną nam Zaolzie i będzie to akt haniebny, bowiem mieszkający tam Czesi i Polacy sami wytyczyli granicę, której rząd w Pradze nie uznał; na wschodzie też nic nam nie dadzą bez walki.
O przynależności niektórych terenów zadecyduje plebiscyt. Pomysłodawcą plebiscytów był brytyjski premier Lloyd George (ten sam, który uważał, że przekazać Polakom śląski przemysł to tak, jakby dać małpie zegarek i uniemożliwił przyznanie Polsce Gdańska).


20.11.1918 – Uznanie istnienia niepodległego państwa polskiego przez Niemcy (24.02.1919 – Francja; 25.02.1919 – Wielka Brytania; 27.03.1919 – Watykan).

Dlaczego Niemcy jako pierwsze uznały istnienie niepodległej Polski? Czyżby tym krokiem chciały skomplikować decyzje kolejnych państw? Polska 15.12.1918 zerwała stosunki dyplomatyczne z Niemcami.


28.06.1919 – Podpisanie traktatu wersalskiego.

Traktat wersalski odmawiał zrujnowanej i zniszczonej Polsce prawa do odszkodowań niemieckich, zmuszał Polskę do złożenia w funduszu odszkodowań równowartości przejętego majątku państwowego w zaborze pruskim oraz przerzucał na Polskę odpowiednią do odstąpionych jej obszarów część przedwojennych długów pruskich i ogólnoniemieckich. Warto zapamiętać jak bardzo możemy liczyć na Francję i Wielką Brytanię.


24.07.1919 – (Warszawa) Brytyjski generał Tom Briggs próbuje przekonać Piłsudskiego do udzielenia pomocy Denikinowi

Churchill (będąc ministrem wojny) realizuje plan interwencji w rosyjskiej wojnie domowej. Tu mamy ewidentną próbę wciągnięcia do niej Polaków, aby walczyli o brytyjskie interesy. Kiedy to się nie udało, to siły brytyjskie zostały szybko ewakuowane z Rosji.


wrzesień 1919 – ofensywa Denikina na Moskwę


13.10.1919 – armia Denikina zdobywa miasto Orzeł (380 km od Moskwy)

Biali gotowi byli jedynie uznać niepodległość Polski w granicach Królestwa Kongresowego z 1815. To skłoniło Piłsudskiego do odmówienia białym wszelkiej pomocy wojskowej.
Być może decyzje Piłsudskiego nie miały tak wielkiego znaczenia jak to usiłuje się pokazać. Piłsudski postąpił jak dobry polityk: poparł wygraną sprawę. Stan liczebny wojsk: biali – 537 tys., Wojsko Polskie – ok. 600 tys., czerwoni - 3538 tys. Może nie przyniosło to Polsce pokoju, a zagrożenie ze strony czerwonych okazało się większe niż ze strony białych, ale innej drogi chyba nie było.
Jeśli byliśmy w stanie pokonać czerwonych, to jest bardzo prawdopodobne, że pokonalibyśmy też białych. W sumie czerwoni okazali się bardziej groźni niż biali. Problem leżał w tym, że po ocaleniu białych Polska nie byłaby już żadnym partnerem dla Wielkiej Brytanii i Francji.


13-25.08.1920 – Bitwa warszawska.

W wojnie polsko – sowieckiej po stronie sowietów aktywny udział wzięły Czechosłowacja i Niemcy. Czechosłowacja aż do bitwy warszawskiej nie przepuszczała do Polski żadnych transportów broni. Podobne stanowisko przyjął również rząd Niemiec (25 lipca). W sierpniu 1920 dokerzy niemieccy w Wolnym Mieście Gdańsku – jedynym w powstałej sytuacji połączeniu Rzeczypospolitej ze światem – odmówili rozładunku statków z pomocą dla Polski. Port został w konsekwencji zmilitaryzowany na rozkaz dowódcy wojsk ententy w Gdańsku gen. Richarda Hakinga (wbrew stanowisku sprzyjającego Niemcom Komisarza Ligi Narodów Reginalda Towera), a w rozładunku uczestniczyli żołnierze brytyjscy stacjonujący w Gdańsku. W Armii Czerwonej na zachodnim froncie z niemieckich robotników utworzono nawet ochotniczą brygadę strzelców.
Należy zdecydowanie przeciwstawić się zwolennikom „cudu”, czyli boskiej interwencji. Sukces w bitwie warszawskiej był możliwy dzięki bezwzględnemu wykorzystaniu błędu wojsk rosyjskich. Tutaj ogromną rolę odegrały zdolności organizacyjne i manewrowe polskiej armii. Pamiętajmy: w latach dwudziestych wojsko można przewozić jedynie koleją. Jeśli ktoś myśli, że wystarczy zabrać żołnierzy z jednego frontu i przewieźć na drugi, to jest w ogromnym błędzie. Wartość bojowa zamęczonego na śmierć żołnierza jest żadna. Ten sukces to wysiłek, pot i krew polskiego żołnierza.
Polacy już od wieków są tak wychowywani: jak coś idzie źle, to „polnische Wirtschaft”, jak jest sukces to oczywiście „cud”. Wniosek ma być taki, że najlepiej jak Polakami będą rządzić Niemcy lub Rosjanie.
Z wojskowego punktu widzenia pomysł Piłsudskiego (wojny z Rosją) był idiotyzmem. Pokojowe ustalenie granic Polski powinno być priorytetem. I nie ma najmniejszego znaczenia, że byłby to świstek papieru. Warto pomyśleć: a gdyby ten „papierowy” pokój przetrwał 20 lat? W o ile lepszej sytuacji bylibyśmy w 1939 roku! Cóż, Piłsudski zdecydował się na wojnę, którą powinniśmy przegrać. Ale należy przypomnieć słowa Napoleona „Od dwóch dobrych generałów wolę jednego, który ma szczęście.” Zatem cieszmy się, że Piłsudski był tym, który miał szczęście i ocalił Polskę (przy okazji Europę) od czerwonej zarazy na 20 lat. Wszystkim radzę przyjąć ten punkt widzenia.


18.03.1921 – Zostaje podpisany traktat ryski. Koniec wojny polsko-bolszewickiej.

do rozejmu między stronami doszło znacznie wcześniej – zawieszenie broni weszło w życie już 18.10.1920.


21.03.1921 – Lenin wprowadza NEP. NEP zostanie zlikwidowany przez Stalina w 1929.

gdyby NEP pozostał, może dzisiaj Rosja, a nie Chiny byłaby liderem świata?


1932-1933 – Wielki głód na Ukrainie, z głodu umiera ok. 5 mln ludzi. Wiele krajów uznało tę klęskę głodu za ludobójstwo.


30.01.1933 – Hitler kanclerzem Niemiec.


27/28.02.1933 – Pożar Reichstagu.


05.03.1933 – Wybory do Reichstagu. NSDAP w koalicji z Narodowo Niemiecką Partią Ludową otrzymują 43,9% głosów (288 na 444 miejsc w parlamencie).


1934-1939 – Wielki terror w ZSRS.

To trzeba koniecznie przeczytać: pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_terror_(ZSRR)
Cały czas Stalin przedstawiał się jako człowiek umiaru, który musi uchronić partię i jej władzę przed ekstremistami (dobrze znane metody).
W 1923 roku Biuro Polityczne partii bolszewików tworzyli: Lenin, Trocki, Stalin, Zinowiew, Rykow, Tomski i Kamieniew jako pełni członkowie Biura, Bucharin, Kalinin, Mołotow i Rudzutak jako zastępcy członków. W 1939 żyli Trocki (w 1929 deportowany z ZSRS, zamordowany w 1940), Stalin, Kalinin, Mołotow.


30.09.1938 – Podpisanie układu monachijskiego. Układ przewiduje m.in. zwołanie konferencji międzynarodowej w sprawie rozstrzygnięcia sporu między Polską i Czechosłowacją o Zaolzie. Polska nie czekając na wynik konferencji przekazała Czechom ultimatum, w którym żądała oddania Zaolzia. Rząd czechosłowacki zgodził się spełnić polskie warunki i 02.10.1939 Zaolzie (zamieszkałe w większości przez Polaków) zostało przyłączone do Polski.

Warto pamiętać o zdecydowanie antypolskiej polityce władz Czechosłowacji na terenie Zaolzia w latach 1920-1938.
Oczywiście znowu Polska wystąpiła w roli kozła ofiarnego – oto mocarstwa zachodnie dokonały rozbioru Czechosłowacji, ale tematem zastępczym była zaborczość Polski na tle ratujących pokój Francji i Wielkiej Brytanii.
Zajęcie Zaolzia jest też przykładem, jak pozytywne działania mogą być za chwilę wykorzystane przeciwko nam. We wrześniu 1939 ZSRS zajął wschodnie tereny RP uzasadniając to koniecznością ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiem ludu polskiego od wojny.
Układ Monachijski najlepiej podsumował Churchill, który po powrocie premiera Chamberlaina z Monachium powiedział „Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak.”
Warto mieć świadomość, że to właśnie układ monachijski otworzył drzwi do paktu Ribbentrop – Mołotow. Czy polska dyplomacja pod wodzą Józefa Becka nie zdawała sobie z tego sprawy?
Podpisanie układu monachijskiego było najlepszym momentem do zerwania sojuszu z Francją (nie mieliśmy jeszcze wtedy sojuszu z Wielką Brytanią).


05.05.1939 – Minister spraw zagranicznych RP Józef Beck wygłasza w sejmie swoje słynne przemówienie

Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na okres pokoju zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor
Przemówienie zostało wygłoszone w określonej sytuacji politycznej i w tym kontekście miało swój sens. Niestety nie brakuje nawiedzonych, którzy biorą je dosłownie i głoszą teraz wszystkim, że narody mają HONOR. Czy Niemcy są teraz narodem i państwem bez honoru, ponieważ zorganizowały narodom Europy II Wojnę Światową, a Żydom Auschwitz? Nie, bo honor jest jedynie cechą człowieka (jednostki).
Tak naprawdę to narody i państwa mają jedynie zobowiązania i należności.


10.05.1939 – (Warszawa) W rozmowie z wicekomisarzem spraw zagranicznych ZSRS Władimirem Potiomkinem minister Beck oświadczył, że wszelkie informacje o rzekomym przymierzu polsko-niemieckim przeciwko ZSRR, są nieprawdziwe. W odpowiedzi Potiomkin stwierdził, że w przypadku napaści na Polskę z zachodu, II Rzeczpospolita może liczyć na przychylną postawę Związku Radzieckiego.


23.08.1939 – Pakt Ribbentrop – Mołotow. Pakt o nieagresji pomiędzy III Rzeszą i ZSRS, która zgodnie z tajnym protokołem dodatkowym, stanowiącym załącznik do oficjalnego dokumentu umowy, dotyczyła rozbioru terytoriów lub rozporządzenia niepodległością suwerennych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii.

Ten pakt ujawnia całkowitą głupotę Hitlera i jego otoczenia. Otóż kolejne sukcesy jego polityki opierały się strachu Francji i Wielkiej Brytanii przed wywołaniem kolejnej wojny oraz cichą zgodą na budowę silnych Niemiec jako przeciwwagi dla rosnącej potęgi ZSRS. Pakt Ribbentrop – Mołotow miał umożliwić Hitlerowi zwycięską wojnę z Polską. W istocie tak się stało: ani Francja, ani Wielka Brytania nie zamierzały wtrącać się w sprawy już przesądzone. Natomiast po zajęciu Polski (w czasie wojny obronnej 1939 Niemcy wykonały brudną robotę dla sowietów), to Hitler stanął w sytuacji bez wyjścia: co dalej? Stan wojny z Francją i Wielką Brytanią oraz jedynie pozorny sojusznik na wschodzie, który zaatakuje w sprzyjającym momencie.
Pakt Ribbentrop – Mołotow popsuł stosunki niemiecko – japońskie. Japonia nie mogła wybaczyć Niemcom tego, że podpisali pakt o nieagresji z wrogiem Japonii. Być może fakt ten zaważył jakoś na tym, że nie doszło do wspólnego uderzenia Niemiec i Japonii na ZSRS.
Polacy nie powinni ulegać złudzeniom, że Wielka Brytania i Francja wypowiedziały Niemcom wojnę w celu obrony Polski. Po prostu Brytyjczycy uznali, że ich interesy na kontynencie zostały zbytnio naruszone i nie pozwolą na dalszą budowę potęgi Niemiec. Należy pamiętać, że w demokracjach wypowiedzenie wojny nie jest proste, a napad III Rzeszy na Polskę stanowił niepowtarzalny pretekst.
Jedynym celem Francji i Wielkiej Brytanii było zapewnianie Polski o pomocy jaką otrzyma i udzielanie wszelkich gwarancji. Powód był banalnie prosty: otóż nie wolno było dopuścić do sytuacji w której Polacy porozumieliby się z Niemcami. W czasie wojny polsko-sowieckiej w 1920 Polska wystawiła ok. 1 mln żołnierzy. W sojuszu z Niemcami Polska mogłaby wystawić ok. 1,5 mln żołnierzy, co prawdopodobnie przesądziłoby o wyniku wojny (do ataku na ZSRS Niemcy zmobilizowały 4,7 mln żołnierzy). Polska osamotniona, pozbawiona papierowych gwarancji byłaby zmuszona poszukać sojusznika, a wybór był niewielki. Udział Polski w wojnie po stronie Niemiec, mógłby też wpłynąć na postawę innych państw, które aktywniej poparłyby Hitlera.
Po raz pierwszy w historii Polska mogła zawrzeć sojusz z jednym ze swoich głównych wrogów i skierować go przeciwko drugiemu najważniejszemu wrogowi. Efektem byłoby trwałe zniszczenie Rosji i koniec problemów z tym krajem na zawsze. Po wypowiedzeniu sojuszu z Francją i podpisaniu paktu z Niemcami wypadki potoczyłoby się podobnie. Najazd Niemiec, Japonii, Polski, Węgier, Rumunii i Finlandii na ZSRS. W kilka dni później Francja i Wielka Brytania wypowiadają antysowieckiej koalicji wojnę i prowadzą „dziwną wojnę”, czekając na rozwój wypadków. Czy po zwycięstwie los Polski byłby gorszy niż 50 lat sowieckiej okupacji i kolonizacji zakończonej upadkiem gospodarczym i zapaścią technologiczną kraju?
Polska mogła odrzucić propozycje Berlina. Hitler i Mussolini nie wzbudzali zaufania. Ale czy można było (po Monachium) skazać Polskę na egzotyczny sojusz polsko – francusko – brytyjski, w którym role były już rozpisane? W czyim interesie działał minister Beck? Jeśli uważano, że Niemcy pokonają ZSRS, to dlaczego nie chcieliśmy być w obozie zwycięzców? Jeśli uważano, że ZSRS pokona Niemcy, to dlaczego nie współpracowaliśmy z sowietami? W czyim interesie było Powstanie Warszawskie i walka z nowym okupantem od 1944?